You see 4 cookies. They weigh 0.40 oz.
Ta strona używa Ciasteczka do przechowywania twoich danych o rejestracji i zalogowaniu lub ostatniej wizycie. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 3 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

[Dawnport] Recenzja Dawnportu

Autor Wiadomość
Kyron 0
Niezarejestrowany

Level: 5
 

Post: #1
Das
Bo czy w grze MMORPG liczy się ilość kliknięć czy inteligentne myślenie...?
[Obrazek: b.png]
[Obrazek: N.png]ajpierw Rookgaard, później Tutorial Island, a teraz Dawnport... Urozmaicenie gry z myślą o nowicjuszach, a może kolejna aktualizacja dla debili...? Zapraszam do krótkiej recenzji nowej mieściny.
Za pewne wielu z Was pamięta tibijskie Genesis mówiące o tym, skąd wziął się człowiek. Wg wielkiej księgi, trafiał on tu z zewnątrz i był wyciągany z tzw. "portalu dusz", lądując prosto u nóg Cipfrieda na wyspie Rookgaard, zwanej również Wyspą Nowicjuszy. Biedny nowicjusz nie miał przy sobie nic i trafiał do wioski narażonej na ciągłe ataki szczurów, niosących ze sobą przeróżne choroby. Niestety później gra została bardzo ułatwiona a Cipsoft zaprzeczył sam sobie, zmieniając mimowolnie fabułę gry. Po powstaniu Tutorial Island, grę zaczynaliśmy wychodząc z rozbitego statku na jednej z dzikich plaż. Gdzie podział się słynny portal dusz, z którego wyciągał nas kapłan Cipried?... Dnia 15 września 2014, Cipsoft po raz kolejny zaprzeczył sam sobie...
[Obrazek: 1.png]
Oto przed Państwem wyspa Dawnport, czyli nowe schronienie dla nowicjuszy. Tym razem nie ściąga nas kapłan, nie przypływamy statkiem, bo co ciekawe - wychodzimy z dziury w ziemi! Nikt nie wie gdzie byliśmy wcześniej, gdyż do dziury nie da się wejść a po wejściu na drabinę, do której prowadzi wówczas jedyna droga, trafiamy na wielki dziedziniec ratusza Dawnportu a klapa w podłodze na zawsze się zamyka. Czy to oznacza, że kiedyś spadniemy z nieba, a może wyjdziemy z samochodu?...
[Obrazek: 4_1.png]
Centrum Dawnportu to tak naprawdę wielki ratusz, na którego dziedzińcu możemy spotkać się z innymi graczami, a także kupić przeróżne przedmioty, zaczynając od podstawowego wyposażenia każdego podróżnika, aż po przedmioty magiczne. Znajdziemy tu sporo handlarzy, których stoiska są wyjątkowo zadbane. Jeśli nie mamy już co robić z pieniędzmi, porozmawiajmy z Piunderpurse. Z pewnością przechowa nasze oszczędności w bezpiecznym miejscu i zadba o to aby nie trafiły w niepowołane ręce.
[Obrazek: 6_1.png]
Oferta sklepów w porównaniu do Rookgaardu jest dużo bogatsza. Poza podstawowym wyposażeniem, możemy znaleźć tu uzbrojenie, różdżki, runy, napoje magiczne, łuki, kusze i wiele innych potrzebnych do gry wszystkimi profesjami. Niestety Cipsoft znów nie obdarował nowicjuszy depozytem, a więc skazani jesteśmy na noszenie wszystkiego w plecaku. Zadbali jednak o bezpieczną wymianę handlową i również na Dawnporcie wybudowano dla nas tzw. "pokój handlowy". Paradoksalnie, kojarzący się z zejściem do podziemi "trade room", znajduje się teraz na samym szczycie ratusza, zarówno w północno-zachodniej jak i południowo-zachodniej wieży. Handując w tym miejscu, jesteśmy pewni, że nie stracimy swoich przedmiotów.
[Obrazek: 5.png]
[Obrazek: c.png]
[Obrazek: C.png]elem istnienia Dawnportu, podobnie jak Rookgaardu zanim osiedlili się na nim botterzy, jest zrozumienie gry przez nowicjuszy, a następnie, po osiągnięciu 8 poziomu doświadczenia - udanie się na Mainland. Nie wiedzieć czemu, Cipsoft pozwolił jednak zostawać na wyspie aż do osiągnięcia 20 poziomu. Jeśli mowa o nowicjuszach, za pewne pozwoli im to bardziej przyzwyczaić się do nowo poznanej gry.
[Obrazek: 7.png]
Istotą przebywania na Dawnporcie jest możliwość przetestowania wszystkich profesji już od samego początku. Oznacza to, że nawet z 2 poziomem doświadczenia możemy przejść przez interesującą nas bramkę i zagrać interesującą dla nas profesją. Jeśli nie spodoba nam się przykładowy druid, możemy wrócić do miasta i wejść w inną bramkę, wybierając np. rycerza. Wraz z "nabyciem" profesji, zyskujemy komplet czarów - choć nie wiedzieć czemu znów są one inne niż na Głównym Kontynencie, co wg mnie jest dodatkowym komplikowaniem gry. Oprócz czarów trafia do nas ekwipunek adekwatny dla danej profesji.
[Obrazek: 16.png]
W przypadku gdy wylootowaliśmy lepsze przedmioty od tych które dostaliśmy na bramcę, a chcemy wybrać inna profesję, nowe przedmioty trafiają do naszego plecaka, nie zabierając nam starych. Skille zmieniają się na inne, jednak gdy znów wrócimy do poprzedniej profesji, będziemy mieli te umiejętności które sobie wyćwiczyliśmy. Jednym słowem, każda profesja zapisuje EQ oraz umiejętności jakie mamy.
[Obrazek: 9.png]
Swoje umiejętności możemy ćwiczyć, korzystając z tzw. "salamanderów", czyli sądząc po wyglądzie skrzyżowania trolla z psem. Te dziwne stworzenia posiadają umiejętności leczenia się, więc nie musimy zabijać ich i szukać nowych, gdyż po pewnym czasie ich punkty życia zostaną zregenerowane. Salamandery zamieszkują powierzchnię wyspy oraz niezbyt głębokie podziemia, stąd też niestety istnieje duże ryzyko, że zbuntowany nowicjusz zabije je za nas.
[Obrazek: d.png]
[Obrazek: E.png]xpowiska na Dawnporcie skupiają się wokół ratusza oraz pod nim. Ratusz znajduje się na samym szczycie skały a schodząc po jej zboczach (początkowo wydających się niewielkimi), możemy natrafić na duże ilości nieznanych nam wcześniej stworzeń. Nie wiadomo tak naprawdę jak je określić i do jakiej rasy zakwalifikować, gdyż nie zostały one jeszcze przez nikogo zbadane.
[Obrazek: 10.png]
Prawdziwa przygoda zaczyna się gdy zajdziemy do podziemi. Przeciętny śmiertelnik może już nigdy z nich nie wyjść. Są one pełne niebezpiecznych stworzeń, a oprócz nich prawdziwym problemem może stać się ich ogrom. Nie zaznaczając punktów na mapie możemy mieć spory problem z wydostaniem się na górę i w efekcie wpaść w sidła stworów, które tylko czekają na naszą śmierć. Spanikowany śmiertelnik szybko straci orientację w terenie!
[Obrazek: 11.png]
Potworów jest mnóstwo i niestety czasami nie da się przed nimi ukryć. Wchodząc do jaskini może zdarzyć się, że otoczą nas ze wszystkich stron. Chcąc z nimi walczyć, musimy zaopatrzyć się w dużą ilość napojów leczących, które wcale nie należą do najtańszych. Trolle, nieumarli, orki, minotaury to tylko część bestii, które możemy spotkać na Dawnporcie. Żeby poznać wszystkie możliwości tej wyspy trzeba tu po prostu być!
[Obrazek: 12.png]
Cipsoft przygotował dla nas tzw. potwory niespodzianki. Pytanie tylko dla kogo, skoro przeciętny nowicjusz raczej sobie z nimi nie poradzi. Możemy spotkać losowo potwory takie jak np; ghoul, fire devil, cyclops a nawet orc berserker. Jeśli są to potwory robione z myślą o grupowych huntach, w takim razie kto będzie blokerem?... Oprócz tzw. "bossów", możemy spotkać odizolowane od reszty wyspy stworzenia, jak np: dragon, hydra a nawet serpent spawn. Nie ma to nad czym rozważać. Ukazanie siły rażenia dragona nawet z daleka, powinno zachęcić nowicjusza do podróży na Wielki Kontynent.
[Obrazek: 14.png]
Tak jak wspomniałem wyżej, wszystkich potworów i tego, co czeka nas w podziemiach nie sposób opisać. Owiedź Dawnport i sprawdź to sam(a)!
[Obrazek: F.png]
[Obrazek: G.png]dy osiągniemy już 8 poziom doświadczenia, na naszym ekranie pojawia się informacja o możliwości przejścia na główny kontynent. Oczywiście możemy tu zostać jeszcze przez 12 poziomów, także decyzja zależy od nas. Jeśli zdecydowaliśmy się opuścić Dawnport, udajemy się do świątyni do podziemi dziedzińca i rozmawiając z Oressą wybieramy profesję, która najbardziej się nam spodobała.
[Obrazek: 17.png]
Niestety Cipsoft po raz kolejny nie nauczył się na swoich błędach. Wyspa, która miała być rajem dla nowicjuszy powoli staje się rajem dla emerytowanych rookstayerów oraz botterów. Zyskuje ona coraz większą popularność na tibijskich forach, a mimo teleportowania nas do świątyni po osiągnięciu 20 poziomu doświadczenia, świątynie da się opuścić... Niektórzy już zdążyli skorzystać z tego błędu a ich poziom zbliża sie do 30. Ciekawe co powie Cipsoft, gdy wyspa która miała być pewnego rodzaju ucieczką od zaboconego Rookgaardu, stanie się drugim Rookgaardem i domem dla zakompleksionych botterów.
[Obrazek: 21.png]
Kolejnym błędem Cipsoftu są konsekwencje dla Rookgaardu, jakie niesie ze sobą przenoszenie przedmiotów, które dostajemy idac na Mainland. Tak, dobrze myślicie! Można ich używać zarówno w Dawnporcie, jak i na Rookgaardzie. Wystarczy tylko po wybraniu profesji udać się na statek i w odpowiedni sposób rzucić je na wyspę. Mimo, że setki osób zdążyło już przenieść przedmioty na Rookgaard, informacja dawno obiegła świat włącznie z oficjalnym forum gry, Cipsoft nic z tym nie robi. Stąd też nie nazywam tego niedopatrzeniem a błędem!
[Obrazek: 19.png]
Ignorując jednak Rookgaard i zaprzepaszczając wszelkie mity - bo po co nam Spike Sword jak mamy Jagged, Cipsoft zapomina jednak o stratach jakie może odnieść Dawnport! Nielegalne przerzucenie itemów, wiążę się ze wzmocnieniem tzw. "Dawnstayerów", czyli osób na stałę zamieszkujących wyspę Dawnport. W związku z możliwością walki po osiągnięciu 8 poziomu, może się to równać z uprzykrzaniem gry nowicjuszom, z resztą już możemy spotkać graczy obdarowanych czerwoną czaszką, biegających po ratuszu. Czy to o to chodzi Cipsoftowi? Jeśli nie, to dlaczego z tym jeszcze nic nie zrobili...?
[Obrazek: G.png]
[Obrazek: P.png]odsumowując nową mieścinę warto zwrócić uwagę na to, jak Dawnport wpłynął na pozostałe aspekty gry i jakie mogą być skutki nowej Wyspy Nowicjuszy. Po pierwsze, co zostało już wspomniane w punkcie powyżej, jeśli Cipsoft nie naprawi swoich błędów i nie wstrzyma poczynań Dawnstayerów, Dawnport stanie się z pewnością drugim Rookgaardem! Po drugie, uważam, że jest to wyspa stworzona z myślą o głupich ludziach. Zmiany zaczęły się już dawno, jednak wprowadzenie Tutorial Island mówiło samo za siebie. Zrób to, co będzie napisane i wykonaj banalnego Rookie Guarda. Teraz Dawnport, który zdecydowanie jest przesadą w świecie gier MMORPG. Zadaniem graczy jest posłuchanie instrukcji i po odejściu 10 kratek walka z masą potworów o słabej obronie, które atakują nas jeden za drugim. Czy to o to chodzi w grze MMORPG. Co pomyśli nowicjusz, który po spędzeniu dnia na Dawnporcie opuści go i uda się na Mainland, na którym do najbliższej jaskinii trolli będzie szedł 10 minut. To Mainland nie spenia teraz standardów Dawnportu, a myślą przewodnią Cipsoftu jest "Róbmy masówkę, zapomnijmy o RPG...". Z tym niestety już nic nie zrobimy a walka z Cipsoftem przypomina bardzo walkę z wiatrakami...
[Obrazek: 23.png]
Ostatnią konsekwencją istnienia Dawnportu są katastrofalne skutki dla naszego Rookgaardu. Możliwość przeniesienia brass setu, jagged sworda, soldier helmetu, steel shielda, wand of vortex, spellbooka i wielu innych oraz brak reakcji ze strony Cipsoftu. Nowicjusze handlujący brass armorami na Rookgaardzie, brass armory leżące za ladą i wzmocnienie dla botterów? Czy to miał na myśli Cipsoft od lat ignorując Rookgaard? Widocznie tak... Dawnport sam w sobie jest bardzo fajnym miejscem, jednak z pewnością nie współgra z resztą świata oraz stylem MMORPG, a jego powstanie zmieni Rookgaard o 180 stopni!
[Obrazek: H.png]
[Obrazek: A.png]by opuścić Dawnport i udać się na Rookgaard, poziom Twojej postaci nie powinien przekraczać 8, a przynajmniej jedna postać na danym koncie powinna znajdować się na Głównym Kontynencie. Udaj się w tym celu do Inigo i powiedz: Hi -> Rookgaard -> Yes -> Yes.
[Obrazek: 22_1.png]
Kyron Redakcja Rookie.com.pl Zabrania się kopiowania tego artykuły ani jego fragmentów gdziekolwiek przez kogokolwiek bez mojej zgody. Wyjątkiem są zdjęcia pochodzące z oficjalnego klienta gry.
(Edytowany o 16:59:44, dnia 22-11-2014 przez PrincessWoona).
18-09-2014 23:45:18
Odpowiedz cytując ten post
[-] 1 użytkownik lubi ten post:
Scientist (09-18-2014)
[-] 1 użytkownik lubi ten post:
Scientist (09-18-2014)
[-] 1 użytkownik lubi ten post:
Scientist (09-18-2014)
 
Online Miss Susan
Bądź moim sponsorem
*


Poziom: 25+
Profesja: Modelka
Świat: Kanada
Status: Wolna
|

, kliknij mnie :).

Adres IP: Logged

Dzisiaj 13:29:20
Lady Ariadna
Redaktor
Redaktorzy

Level: 48

Reputacja: 16

Nick: Ladyariadna
Poziom: 65
Profesja: Rookstayer
Świat: Amera
Status: Aktywny gracz


Post: #2
RE: Recenzja Dawnportu
Ładne podsumowanie, na pewno pozwoli ludziom którzy dobrze Dawnportu nie znają (czyli prawie wszystkim) przybliżyć tę wyspę. Dobrze powiedziane na temat Rookgaardu, Dawnportu i Dawnstayingu.

Ciekawy jestem kiedy pierwsza setka na Dawnporcie, możecie mi przysyłać nicki i servy nielegalnie expiących Dawnstayerów to zajmiemy się nimi.

Pozdro nie ćwicz
Lady Ariadna.

[Obrazek: AO1ZKgv.gif]
18-09-2014 23:56:50
Chcę to polubić Odpowiedz cytując ten post
Stiwi Łonder
Moderator
Moderatorzy

Level: 36

Reputacja: 5

Nick: Fedrix
Poziom: 57
Profesja: Rookstayer
Świat: Efidia
Status: Sporadycznie grający


Post: #3
RE: Recenzja Dawnportu
Kyron napisał(a):W przypadku gdy wylootowaliśmy lepsze przedmioty od tych które dostaliśmy na bramcę
19-09-2014 06:47:51
Chcę to polubić Odpowiedz cytując ten post
Niedostępny Advantage
Zasłużony
Zasłużeni

Level: 34

Reputacja: 20

Nick: Crisne
Profesja: Rookstayer
Świat: Celesta
Status: Niegrający


Post: #4
RE: Recenzja Dawnportu
@up
Niby fajnie ale warto pisać głównie o treści merytorycznej. Można napisać co się sądzi, a potem błędy ale nie same błędy bez oceny Oo.
19-09-2014 07:17:05
Chcę to polubić Odpowiedz cytując ten post
Stiwi Łonder
Moderator
Moderatorzy

Level: 36

Reputacja: 5

Nick: Fedrix
Poziom: 57
Profesja: Rookstayer
Świat: Efidia
Status: Sporadycznie grający


Post: #5
RE: Recenzja Dawnportu
Nie miałem rano czasu, bo spieszyłem się do szkoły. Zdążyłem tylko skopiować cytat z błędem.

Dobry materiał, który nasyci informacjami o Dawnporcie głodnych wiedzy świeżaków. Fajnie się czytało ten twój punkt widzenia. Idź za ciosem i zrób więcej podobnego gorącego gówna, zamiast marnować czas na narzekanie na mowiczów.
19-09-2014 18:10:03
Chcę to polubić Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Rookie.com.pl \ Rookie Team \ Wróć do góry \ Zezwolenie na Ciasteczka