Rookgaard od zawsze miał w sobie coś magicznego. Choć to tylko, a może aż, wyspa dla początkujących, przez lata stała się miejscem, w którym rodziły się mity, sekrety i legendy Tibii. Gracze, którzy zdecydowali się pozostać tam na zawsze – tzw. Rookstayerzy – odkrywali zakamarki wyspy na własną rękę, doszukując się ukrytych questów i tajemnic, które miały być dostępne tylko dla najbardziej wytrwałych.
Iron Helmet
Wśród licznych opowieści, jakie przez lata narosły wokół Rookgaardu, szczególne miejsce zajmuje historia
Iron Helmetu. Nie jest to jedyna legenda wyspy, ani też najważniejsza, ale zdecydowanie jedna z tych, które przez długi czas najczęściej przewijały się w rozmowach graczy.
Sytuacja wokół tego przedmiotu jest niezwykle zagadkowa. Oficjalnie nikt nie wie, jak zdobyć
Iron Helmet na Rookgaardzie. Przez lata pojawiały się spekulacje o sekretnych questach, unikalnym loocie czy ukrytych mechanikach. Jedyną osobą, która publicznie twierdziła, że faktycznie weszła w jego posiadanie, był legendarny rookstayer
Darth Saldria.
W wywiadzie przyznał on, że udało mu się go zdobyć i zaprzeczył, że był to efekt buga. Jednocześnie nigdy nie pokazał przedmiotu w grze innym graczom – zamiast tego krążyły jedynie screeny, które sam udostępniał. To sprawiło, że do dziś nie wiadomo, czy mówił prawdę, czy też screeny mogły być spreparowane.
Do legendy przyczyniły się zarówno słowa Darth Saldria, jak i krążące screeny. W
wywiadzie stwierdził wprost:
Kyron wrote: Zdobycie Iron Hełmu? Czy możesz nam o tym opowiedzieć? Czy to jakiś bug?
Darth Saldria wrote:To nie żaden bug. Po prostu, zdobycie go zajmuje dużą ilość czasu. Nie wiem czy ktoś jeszcze będzie w stanie go zdobyć, ponieważ wszysycy zajmują się innymi rzeczami i nikogo nie interesują sekrety.
Mimo to nigdy nie pokazał
Iron Helmetu bezpośrednio w grze. Zamiast tego społeczność zna kilka zrzutów ekranu – dwa z nim samym oraz jeden przedstawiający innego, zagadkowego gracza, którzy we wcześniejszych wersjach Tibii mieli nosić
Iron Helmet na Rookgaardzie. Do dziś nie wiadomo, czy obrazy te były w pełni autentyczne, czy też mogły zostać zmanipulowane.
Jedna z najbardziej znanych teorii głosiła, że aby zdobyć
Iron Helmet na Rookgaardzie, należało zanieść do
Blind Orca zestaw przedmiotów: Legion Helmet oraz 100 piece of iron rozsiane po wyspie. Orc miał wówczas wykuć dla gracza unikalny hełm. Plotka ta krążyła przez lata, jednak nigdy nie znaleziono ścieżki dialogowej ani innego dowodu, że taka mechanika istniała.
Brass Armor
Mit o
Brass Armorze na Rookgaardzie wyrósł na dwóch fundamentach.
Pierwszym z nich był fakt, że
Brass Armor widniał na liście łupów z Minotaur Mage’a. Wielu graczy sądziło więc, że istniała realna szansa, aby pancerz pojawił się także na startowej wyspie, jeśli tylko któryś z nich dostał by się do czarodzieja. Rozpalało to wyobraźnię rookstayerów o zdobyciu
Brass Armora.
Drugim źródłem plotek była postać
NPC Dixi. W starszych wersjach Tibii oferowała ona skupienie
Brass Armora za 150 gp – co stanowiło dodatkowe potwierdzenie dla graczy, że pancerz musiał w jakiś sposób istnieć na Rookgaardzie. W późniejszych aktualizacjach możliwość sprzedaży tego przedmiotu
Dixi została jednak usunięta, co tylko spotęgowało aurę tajemniczości wokół tej legendy.
Choć nikt nigdy nie udokumentował zdobycia
Brass Armora na Rookgaardzie w sposób legalny, oba te elementy wystarczyły, aby na długo wrosła w społeczność legenda o jego istnieniu.
Poison Dagger
Wokół
Poison Daggera na Rookgaardzie narosła osobna legenda, której źródła są nieco inne niż w przypadku Iron Helmetu. Początkowo mit mógł powstać w wyniku błędu na jednej z popularnych stron fanowskich, gdzie w opisie łupów Minotaura pojawiła się informacja, że potwór ten może zrzucać
Poison Daggera. Wieść szybko się rozeszła i zaczęto wierzyć, że przedmiot faktycznie istnieje na wyspie.
Nie wiadomo jednak, czy w najstarszych wersjach Tibii rzeczywiście istniała taka możliwość. W początkach gry nie było jeszcze kultury „tryhardowania” i szczegółowej wiedzy o każdym potworze, więc tylko nieliczni mogli realnie zweryfikować tę plotkę. To pozostawia miejsce na przypuszczenia, że być może w odległej przeszłości taki drop mógł istnieć.
W istnienie
Poison Daggera wierzył nawet
Rookguardian de’Bove, który miał próbować go zakupić. Mit odżył również po wprowadzeniu
Rookie Guard Questu – zaczęto spekulować, że przedmiot ten mógł być rzadkim łupem z końcowego bossa, Kraknaknorka. Te plotki rozwiał jednak znany rookstayer
Thrathos, który przez długi czas kolekcjonował rubiny wypadające z tego bossa i twierdził, że nigdy nie zobaczył
Poison Daggera w jego lootach.
Legenda o
Poison Daggerze jest więc przykładem mitu, który powstał z mieszaniny błędu, domysłów i niedopowiedzeń, a później nabrał życia dzięki wyobraźni społeczności.
Magic Buttersword
W świecie Rookgaardu pojawia się tajemniczy
Magic Buttersword (MBS), związany z graczem
Sunrise:
14:34 Sunrise: 19:35 You see a Magic Buttersword (Atk:0 Def:0). It weighs 0.0 oz. It's extraordinarily sharp blade slices even cold butter.
Status tego przedmiotu pozostaje niepewny. Nie wiadomo, czy miecz faktycznie istniał w grze, czy był tworem humorystycznym stworzonym przez
Sunrise. Nie jest też jasne, czy mógł zostać mu przyznany przez
CipSoft w nagrodę za wbicie 100 poziomu, czy też powstał wyłącznie w ramach legend i żartów w społeczności.
MBS krąży w opowieściach graczy i wciąż budzi zainteresowanie, stając się symbolem niepewności i humoru w legendach Rookgaardu.
Sword of Fury
Wśród wszystkich mitów i tajemnic Rookgaardu żaden nie rozbudzał wyobraźni graczy tak mocno, jak
Sword of Fury. Miecz ten stoi wbity w kamień na małej wysepce na północno-zachodnim wybrzeżu wyspy. Otoczony jest kręgami ognia, a tabliczka obok niego głosi:
Only the humble may touch the Sword of Fury.
Od zawsze próbowano dowiedzieć się, czy zdobycie tego oręża jest w ogóle możliwe. Plotki mówiły o ukrytym queście, którego nikt nigdy nie rozwiązał, o nieznanych mechanikach, które prowadzą do odblokowania miecza, a nawet o tym, że był on nagrodą dla wyjątkowych graczy – jak
Sunrise, pierwszy rookstayer, który osiągnął 100 poziom. Do dziś brak jakichkolwiek dowodów na potwierdzenie którejkolwiek z tych wersji.
Na przestrzeni lat gracze znajdowali wskazówki, które tylko podsycały ogień spekulacji. W plikach gry odkryto dwa pola na Rookgaardzie, które – gdy gracz stanął na nich w odpowiedniej kolejności – powodowały, że
Sword of Fury znikał, a ogień wokół niego przygasał. Niestety, dalsza część questa nigdy nie została odnaleziona ani rozwinięta, a sama myśl o jego kontynuacji została przez CipSoft porzucona.
W tę legendę wpisał się również
Dallheim, strażnik mostu na północ wyspy, znany z tego, że leczył początkujących graczy i oznaczał im na mapie miejsca z potworami. Jednym z jego dialogów było zdanie:
With my spikesword I slice even a cyclops in pieces.
Wielu uznało to za sugestię, że
Spike Sword, a co za tym idzie także
Sword of Fury, mają większe znaczenie fabularne na Rookgaardzie. Fakt, że NPC ten odnosił się bezpośrednio do broni, tylko wzmacniał aurę tajemnicy – tym bardziej, że w późniejszych aktualizacjach ten fragment jego wypowiedzi został usunięty.
Do legendy miecza dopisali się także inni NPC.
Spirit Speaker opowiada historię, według której
Sword of Fury był strzeżony przez potężnego Minotaur Maga na Rookgaardzie.
Avar Tar, pełen ego wojownik, twierdzi, że to jego własny oręż, który rzekomo zostawił na wyspie. Popularna stała się również teoria o samotnym Minotaurze, który miał strzec z wieży przypominającej latarnię Sword of Fury. Jednak gracz
Qwerty wskazywał, że obok Minotaura znajdował się zwój o treści:
Still no sign of a ship yet.
Even though I'm looking out since days, now.
Never again will I swear in the presence of the holy mage, in order to avoid such duties in the future.
Treść zwoju sugerowała, że Minotaur był raczej wartownikiem wypatrującym statku niż strażnikiem legendarnego miecza. Zwój został później usunięty w jednej z aktualizacji, co tylko spotęgowało aurę tajemniczości, ale dla wielu był to dowód, że teoria o strażniku
Sword of Fury nie ma podstaw.
Całą atmosferę dodatkowo podgrzała historia
Potty of Harmonia. Gracz ten stał się głośny po tym, jak jeden z Community Managerów przeteleportował go na Main, gdzie otrzymał
Spike Sworda. Potty, wracając na Rookgaard, wywołał prawdziwą sensację – wielu uwierzyło, że jest to wreszcie dowód na zdobycie
Sword of Fury. Szybko jednak sprawa wyszła na jaw, a po interwencji CipSoftu miecz musiał zostać oddany. Historia ta jednak na długo wrosła w pamięć rookstayerów i stała się częścią legendy samego
Sword of Fury.
Co ciekawe, sam CipSoft z biegiem lat kilkukrotnie nawiązywał do tej legendy. Najbardziej widocznym przykładem jest quest „
20 Years a Cook”, w którym
Sword of Fury pojawia się jako fabularny rekwizyt. Było to wyraźne puszczenie oka do społeczności – przypomnienie, że ta broń, nawet jeśli nie do zdobycia, żyje w wyobraźni graczy od ponad dwóch dekad.
Dziś
Sword of Fury jest już nie tyle przedmiotem, ile symbolem. To opowieść o marzeniu, którego nigdy nie udało się spełnić, ale które nadało Rookgaardowi dodatkową głębię i magię. Miecz wciąż stoi w kamieniu, w ogniu i w cieniu tajemniczych tabliczek, przypominając wszystkim, że na tej pozornie prostej wyspie nigdy nie brakowało sekretów.
Pozdrawiamy,
Ekipa Rookie.com.pl