You are currently browsing the fansite in: English.
Polish
English
Replies
17
Language
PL
Status
Open
Pinned
No

AdiQ

AdiQ (User) (19 threads, 250 posts) posted 13 years ago (110200h)
O ;) fajnie ze jestes.
@grasz jeszcze? jak sie czujesz po delete?
Do you like the post?

Bonok

Bonok (User) (0 threads, 300 posts) posted 13 years ago (110198h)
Dobry pomysł zrobienia wywiadu z uzytkownikami np. ktorzy maja wiekszy niz 50 lv albo dluzsza historie :)
Do you like the post?

Kubica

Kubica (User) (4 threads, 51 posts) posted 13 years ago (110194h)
No to przedstawię sprawę swojego delete.
Grałem gdzieś do kwietnia 2011. Wiadomo, łatwo nie było, zwłaszcza że na kyrze zrobiło się zatrzęsienie low-lvli, którzy chcieli zaimponować Mastemie. Ciekawe jakie mieli miny gdy się okazało że udało mi się dojść kim są w RL :) mniejsza o to, bylo upierdliwe ale nie było powodem żeby rezygnować, zwłaszcza tak blisko Mastemy. Który tak na prawde był dla mnie jedną z niewielu motywacji - pewno gdyby mnie nie ścigał, to gra by mi się szybko znudziła. Z powodów osobistych ( :) ) zacząłem mieć ważniejsze priorytety w życiu. I potrzebowałem kasy. To sprawa dosyć osobista więc nie ma co jej tu wywlekać, ci co lepiej mnie znają to wiedzą. Słabnące zainteresowanie ludzi rookiem, moje z resztą też przyczyniło się do tego żeby pozbyć się postaci. Z ulgą na sercu (hehe, liczyłem że kontynuator będzie orać ostro) i z portfelem wypełnionym kabzą udało mi się zrealizować swoje cele, wprawdzie nie tak jak to czlowiek sobie wymarzy, ale chociaż po części. Ogólnie życie dużo się zmieniło od tego i udało mi się przez to wyrwać z w sumie niestety uzależnienia jakim potrafi być Tibia.

W tej całej sytuacji, najbardziej mnie śmieszyly posty ludzi którzy uważali że... płaczę bo mi skasowali postać. No cóż, w momencie sprzedaży była ona dla mnie tylko balastem, to tak jakby płakać po papierku od zjedzonego batonika. Zwłaszcza gdy przed soba się ma ciekawsze perspektywy niz siedzenie na kompie i klikanie poison spiderów.
Delete postaci przyjąłem stosunkowo obojętnie. Było mi trochę żal, postacią nie grałem chyba ledwie tydzień i bum. Zwłaszcza że to jednak kilka lat "grania" jakiekolwiek nie było. Najbardziej szkoda, że Mastemie się udało, ale on wiedział dobrze że bym go dogonił. Był za słaby. Z Crisne to bym nie wbił 20-30, to jest różnica klasy, i pewno zaangażowania. Był upierdliwy, to fakt, ale i tak go pozdrawiam, jeżeli kiedyś to przeczyta, jako kibica Petrochemii, jak twierdził, mimo iż za nim nie przepadam z wiadomych powodów to może w rzeczywistości być całkiem ok. ;)
Od tego czasu w Tibię nie grałem. Może poza chwilowymi "zerknieciami" typu "co tam w update, a nic, dobra odinstalowuje". Zainteresowałem się z kolei grą Zezenia Online która jest dosyć sucha, prymitywna, ale od czasu do czasu zerknąć można. Niestety, klimatu starych czasów już nie ma, klimatu odkrywania "mapki", czyli kicha. Dla mnie nie ma już po co grać ;)
Do you like the post?
Showing 16 to 18 of 18 results
In the last 15 minutes, 0 unique users visited the fansite, including 0 logged in.