Więc byłem kiedyś... niedawno... Lee wie o kim mówię... zakochany. No i tak szaleńczo, że pisałem wiersze.
I tak ich nie dostanie XD, bo niedojrze odmówiła, to jeszcze w jaki sposób :@.
Kwarlencio me najsłodsze kochanie,
Rozkwitający w słońca promieniach tulipanie,
Oczy Twe przejrzyste jak wiosenna rosa,
Włosy Twe miękkie jak pszenicy kłosa.
Kwarlencio mój najsłodszy bułczanie,
Tulić się chcę w Twym kwiatostanie,
Oblecieć z Tobą księżyc i ziemię,
Usilnić między nami zaistniałą chemię,
Spełnić nasze wspólne przeznaczenie.
Kwarlencio ma, gdy widzę Ciebie,
jestem jak w niebie,
Kiedy trzymam Twe dłonie,
me serce płonie.
Kwarlencio ma, najjaśniejsza z gwiazd,
chcę byś była ze mną póki płynie czas.